Bochnia – miasto słoni?


… tu zaSŁONI tam zaSŁONI 🙂

Jak na pewno zauważyliście od ponad pół roku REAKTOR B7 zwraca uwagę na wygląd otaczającej nas  miejskiej rzeczywistości. Głównie kładziemy nacisk na porządek reklamowy, który w wielu miejscach Bochni powinniśmy nazywać NIEPORZĄDKIEM, oczywiście warząc słowa. Na początku zeszłego tygodnia opublikowaliśmy plansze przedstawiające wizję uporządkowania kilku kamienic ze Śródmieścia. Spotkało się to z pozytywnym odbiorem u mieszkańców oraz jak się okazało u urzędników bocheńskiego Magistratu, a w środę odbyła się planowana od kilku miesięcy pierwsza kontrola konserwatorska. Na pierwszy ogień poszło kilka kamienic na północnej pierzei Rynku, w tym niektóre z naszych plansz :-).

Na pewno od razu rodzi się u Was wątpliwość: jak to ? Magistrat może/ będzie ingerował w to to ja/Ty/Oni będą chcieli umieścić na elewacji, której są właścicielami? gdzie demokracja? gdzie wolność? gdzie poszanowanie własności?

Właśnie tak działają wymienione prawa obywatelskie!!! Główną ich zasadą jest przecież szacunek do demokratycznie ustanowionego prawa i mierzenie własnej wolności wolnością drugiego człowieka, a niestety z tym mamy największy kłopot. Ostatnio takim przykładem beztroski w bądź co bądź kształtowaniu swojego otoczenia i wizerunku miasta jest ustawienie przy dworcu PKP konstrukcji przygotowanej pod reklamę wielkoformatową.

Ów obiekt znajduje się na niewielkiej działce nr 4820 należącej do Gminy Miasto Bochnia!!! Jak widzicie na załączonym obrazku, na pierwszy rzut oka widać że TO TO nie powinno tam stać. Dodatkowo potargane i kipiące od masowych reklam „walec” i „tablica ogłoszeń” nie są wizytówką miasta jaką powinniśmy prezentować go przyjezdnym to raz, a dwa sami oglądać, codziennie wracając  z pracy.

Tym bardziej mnie to bulwersuje , że Urząd Miasta, a w szczególności Rada Miasta jako organ uchwałodawczy i Burmistrz jako nadrzędny organ wykonawczy, nie dbają o przestrzeganie prawa, które sami stworzyli. Zresztą nieprzestrzeganie prawa, nie tylko miejscowego jest u nas normą, ale o tym kiedy indziej 🙂

Wracając do billboard’u,

  

Od 2008 roku obowiązuje Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego dla Śródmieścia     (wszystkie obowiązujące MPZP znajdziecie tutaj), z którego dowiemy się, że przedmiotowa działka znajduje się na terenie usługowym, oznaczonym jako 1.US.1 , dodatkowo znajdującym się w strefie B ochrony konserwatorskiej. Dla tych terenów istnieje zapis w dziale II Ustalenia ogólne,  paragrafie 4.9. pkt 2 b mamy „zakaz lokalizacji wolnostojących nośników reklamowych za wyjątkiem elementów małej architektury”, a w dziale II, paragraf 4.6, pkt 1 c jest napisane, iż ze względu na znajdowanie się w strefie konserwatorskiej B obowiązuje „zakaz wprowadzania zabudowy oraz elementów zagospodarowania terenów agresywnych lub obcych krajobrazowo, szczególnie obiektów dominujących nad zabudową zlokalizowaną w sąsiedztwie”. Wydaje mi się, że te zapisy nie pozostawiają wątpliwości co do przedmiotowej konstrukcji. Jednakże od razu nasuwa się pytanie dlaczego billboard tam się znalazł? kto wydal na to zgodę i na jakiej podstawie? czy ktoś w ogóle czyta MPZP?.

We wspomnianym Miescowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego dla Śródmieścia znajdziecie również zapisy regulujące procedurę, dopuszczenia i zakazy obejmujące umieszczanie reklam, szyldów itp obiektów na elewacjach budynków i terenach znajdujących się w strefie A ścisłej ochrony konserwatorskiej, które były podstawą do środowej kontroli konserwatorskiej. Dla zobrazowania problemu zerknijcie jeszcze na zdjęcie poniżej  – kamienica należąca do Gminy Miasto Bochnia, znajdująca się na przeciwko Urzędu Miasta – a następnie odszukajcie odpowiedni paragraf MPZP i policzcie ile razy zostało złamane prawo miejscowe 🙂

Gorąco Was namawiam na przejrzenie MPZP dla Waszych miejsc zamieszkania. Nie tylko ze względu na projekty do następnych Budżetów Obywatelskich, które będziecie składać, a również dla własnego dobra, żeby zapobiec kłopotom w przypadku kiedy planujecie jakiekolwiek roboty budowlane, remonty itp.